Serum do twarzy do 35 lat- organiczna emulsja, Recepty Babci Agafii

Cześć.

Przedstawiam Wam kolejny produkt, który został moim ulubieńcem września, a dokładniej Serum do twarzy do 35 lat, z serii Zatrzymaj Młodości.
Produkt zapakowany jest w prostokątne, papierowe pudełeczko z okienkiem, przez które widać brązową, szklaną buteleczkę zawierającą serum. Buteleczka ma dołączoną pipetkę przez którą aplikujemy kosmetyk. Wystarczy delikatnie nacisnąć, aby nabrać produkt. Serum jest koloru mleczno-białego, o konsystencji lekkiej emulsji, delikatnym i przyjemnym zapachu.


Od producenta:
Unikalna receptura emulsji do twarzy do 35 lat oparta jest w 98% na komponentach pochodzenia roślinnego, organicznych ekstraktach i olejach z zimnego tłoczenia pozyskanych z ekologicznie czystych rejonów Syberii.
Ogranicza przedwczesne procesy starzenia się skóry, aktywnie odżywia i intensywnie nawilża skórę. Naturalne oleje i ekstrakty nasycają skórę niezbędnymi witaminami i aminokwasami.

Zaleca się stosować na godzinę przed zastosowaniem kremy rano i wieczorem. Wzmacnia działanie kremu.

Emulsja zawiera certyfikowane organiczne składniki.

Nie zawiera parabenów, sztucznych barwników, silikonów, alkoholu, syntetycznych ekstraktów, produktów pochodzących z przerobu ropy naftowej.


Składniki aktywne – działanie:
  • Dzika róża Daurska (Rosa Dahurica Pallas Extract) – wzmacnia procesy odnowy komórek skóry, nasyca skórę witaminą C, daje wyraźny odmładzający efekt
  • Szczodrak krokoszowaty ( Rhaponticum Carthamoides Extract) – głęboko oczyszcza skórę i przywraca jej naturalny wygląd.
  • Moroznik bajkalski (Helleborus Extract) - normalizuje i usuwa obrzęki
  • Bylica arktyczna (Artemisia Arctica Extract) – działa przeciwzapalnie, stymuluje syntezę kolagenu, reguluje gospodarkę tłuszczową skóry
  • Płucnica śnieżna (Cetraria Nivalis Extract) - działanie oczyszczające, antybakteryjne i przeciwzapalne. Głęboko nawilża tworząc barierę ochronną na skórze. Reguluje gospodarkę wodno – tłuszczową skóry.
  • Jałowiec (Organic Juniperus Communis Extract) – poprawia krążenie krwi, zawiera witaminę C. Przywraca skórze zdrowy wygląd.
  • Szałwia (Organic Salvia Officinalis Extract) - tonizujący ekstrakt z szałwii poprawia proces odbudowy kolagenu w skórze, przywracając jej sprężystość , przywraca naturalny owal twarzy.
  • Olej słonecznikowy (Helianthus Annuus Seed Oil) - Bogate źródło kwasów wielonienasyconych. Zawiera duże ilości witaminy E. Uelastycznia skórę.
  • Rokitnik ałtajski ( Hippophae Rhamnoides Altaica Seed Oil) - ma działanie gojące, odżywcze, poprawia wygląd skóry.
  • Malwa różowa( Althaea Rosea Oil) – działanie przeciwzapalne
  • Malina moroszka (Rubus Chamaemorus Extract) - działanie antyoksydacyjne, wygładza drobne zmarszczki
  • Centuria pospolita ( Centaurium Umbellatum Oil) – nasyca skórę witaminami A i E, intensywnie nawilża. Dla cery wrażliwej i zmęczonej.
  • Kosaciec blady ( Iris Pallida Root Oil) - działa tonizująco i maskująco.

Gliceryna i substancje konserwujące zawarte w emulsji są pochodzenia roślinnego.



Składniki :
Aqua with infusions of Rosa Daurica Pallas Extract, Rhaponticum Carthamoides Extract, Helleborus Extract, Artemisia Arctica Extract, Organic Juniperus Communis Extract, Organic Salvia Officinalis Extract, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Helianthus Annuus Seed Oil, Hippophae Rhamnoides Altaica Seed Oil, Althaea Rosea Oil, Rubus Chamaemorus Seed Oil, Centaurium Umbellatum Oil, Iris Pallida Root Oil, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Organic Parfum.


Sposób użycia:
Niewielką ilość serum nanieść na oczyszczoną skórę twarzy. Dla maksymalnego efektu stosować 1-2 razy dziennie przed nałożeniem kremu. Serum może być stosowane samodzielnie, ale również jako środek dla intensyfikacji działania kremu. W związku z dużo zawartością naturalnych aktywnych składników może powstawać osad. Przed użyciem wstrząsnąć!

Cena: 18,00
Pojemność: 30 ml
Dostępność: LAWENDOWA SZAFA

Moja opinia:
 Serum polubiłam właściwie za konsystencję. Nakładam na twarz tak jak producent zalecił od 1 do 1,5 h przed nałożenia kremu, zazwyczaj raz dziennie na noc, ale zdarza się mi to również robić rano. Jest tak lekkie, że nie pozostawia tłustego filmu na skórze, nie roluje się, a więc bez problemu wykonuję makijaż, moja cera dosłownie spija kosmetyk. Nie zauważyłam, żeby zapychał pory, a tym samym powodował wysyp krost. Również nie uczula, ani nie podrażnia przynajmniej u mnie, nie wiem jakby się sprawdził u wrażliwców. Co do stosowania go w okolicach oczu, mogę zapewnić, ze nie dzieje się tam nic niepożądanego. Samo serum, a raczej jego działanie sprawia wrażenie jakby kolor mojej skóry się ujednolicił. Niweluje drobne przebarwienia po pryszczach, skóra staje się hm... pełna blasku, rozjaśniona. Widać, że jest dobrze odżywiona i ukojona, tego właśnie potrzebowałam. Żeby jednak nie było tak kolorowo muszę ponarzekać. Chodzi o buteleczkę, a właściwie pepitkę, która się w niej znajduje. W kwestii higieniczności muszę przyznać, że jak najbardziej mogłoby to być dobre rozwiązanie, jednak nie jest ona zbytnio funkcjonalna. Kosmetyk ma konsystencję emulsji, więc część kosmetyku po prostu osiada się na wewnętrznych ściankach butelki, z tym
pepitka sobie nie radzi. Trzeba odkręcić i dosłownie wsadzić palucha do środka, żeby zebrać resztę kosmetyku. I tutaj właśnie kończy się cały zamysł pepitki (higieniczność). Poza tym serum uwielbiam, za to co robi z moją buzią, a także za jego skład pozbawiony wszelkiego zła :P

Ocena: 5/5

Co o nim sądzicie?

12 komentarzy :

  1. Niedługo również przygotuję recenzję tego serum. Jestem z niego bardzo zadowolona. Delikatnie nawilża, łagodzi podrażnienia i nie zostawia mulistego filmu. Też mam kłopot z wydobyciem resztek serum. Wkurza, to prawda. Na tyle, że nie wiem co z nimi zrobić.
    Niedawno kupiłam również serum dla 50+, jest równie dobre... odnoszę wrażenie, że ma jeszcze więcej treści.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie do mojej cery ale na pewno świetnie działa. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że tak dobrze się sprawdziło ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. póki co kupilam inne rosyjskie kosmetyki (przed chwila dodalam notke), ale moze i na to serum przyjdzie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadło mi w oko ostatnio to serum :D
    Przydałoby się zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też uwielbiam to serum! Tylko nie zauważyłam tego zalecenia, żeby nakładać je do 2h przed kremem, może pomyliło Ci się z '1-2 razy dziennie'? Nigdy się nie spotkałam z taką metodą, żeby jeszcze czekać tak długo przed nakremowaniem buzi:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś ciekawego widzę :) Możliwe, że zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się nad nim, ale w końcu zamiast niego wzięłam kolejny kosmetyk do włosów ;)
    Może przy kolejnych zakupach się skuszę, skoro tak super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czaję się na nie od dłuższego czasu, ale na razie czekam na większy przypływ gotówki, żeby kupić trochę rzeczy z lawendowej szafy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe to serum.. myślę że moja cera polubiła by się z nim:)

    OdpowiedzUsuń
  11. byłam przekonana, że ma konsystencje olejkową a tu proszę, miła niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Kosmetyczna kraina . Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka